Nikt nie będzie musiał spisywać licznika

2010-01-27

Energa przygotowuje się do powszechnego wprowadzenia liczników do zdalnego odczytu zużytej energii elektrycznej. Na terenie powiatu kartuskiego zainstalowano dotąd 200 takich urządzeń - głównie w domkach letniskowych. Na ich masową instalację trzeba jeszcze zaczekać, ale powinniśmy mieć w domach nowe liczniki do 2016 roku.

W tej chwili rozliczenie z Energą odbywa się na podstawie faktury zawierającej prognozowane zużycie energii elektrycznej przez użytkownika. Zmieni się to w momencie wprowadzenia nowych liczników, które pozwolą na wystawienie rachunku za rzeczywiście zużytą energię.

Nowe mierniki pozwolą bowiem na zdalny odczyt zużytej energii. Jak mówi Jacek Rózga, kierownik Wydziału Usług Przemysłowych i Analiz Dystrybucyjnych oddziału Energii w Gdańsku, istnieje możliwość przesyłania danych drogą radiową, a także za pomocą przewodów elektrycznych.

- Energa S.A. chce wprowadzić ten system jako powszechny do 2016 roku – stwierdził Jacek Rózga. – Zakładamy sukcesywną wymianę starych liczników na nowe urządzenia. Myślę, że będzie się to odbywało w ten sposób, że na konkretny dzień będziemy się umawiali z naszymi klientami na danym terenie i będziemy przeprowadzali wymianę. To wszystko nastąpi jednak w momencie, gdy będziemy mieli do dyspozycji już całą infrastrukturę niezbędną do funkcjonowania całego systemu.

Wymiany liczników nie należy się więc spodziewać w najbliższym czasie, chociaż na terenie powiatu kartuskiego zainstalowano już 200 tego rodzaju urządzeń. Na razie głównie w domkach letniskowych.

- Ta instalacja pozwoliła nam rozwiązać problem, który pojawiał się pod nieobecność właścicieli budynków – mówi Jacek Rózga. – Odłączenie prądu powodowało bowiem zanik komunikacji z licznikiem. Licznik pobiera zasilanie sprzed układu pomiarowego i w tej chwili problem został rozwiązany.

System zdalnego odczytu sprawdził się już m.in. na Półwyspie Helskim. Koszt wymiany licznika ponosi Energa. Jacek Rózga zapewnia, że użytkownicy nie mają powodu obawiać się podniesienia cen energii w związku z wprowadzanymi innowacjami. Dostawca liczy bowiem na możliwość uzyskania dofinansowania ze środków unijnych.

źródło: Express Kaszubski
autor: Wojciech Drewka